Strona główna
Kontakt
Mapa serwisu
RSS
Wersja kontrastowa


Strój łowicki
Wycinanka łowicka
Twórcy Ludowi
Zespoły Ludowe
Folklor Łowicki


Czy wiesz, że ... ?
Gmach dawnej poczty konnej
Gmach dawnej poczty konnej jest jedynym zachowanym wzorcowym zespołem pocztowym I klasy z okresu Królestwa Polskiego. W dniu 2 listopada 1830 roku w pokojach gościnnych poczty zatrzymał się na postój Fryderyk Chopin. Po odpoczynku udał się w dalszą podróż do Francji, na zawsze opuszczając Ojczyznę.
Tadeusz Gumiński
Drukuj Zmniejsz tekst Powiększ tekst powrót
Tadeusz Gumiński (1906-2003)
Tadeusz Gumiński urodził się 26 października 1906 r. w Skrzeszewach k. Żychlina, w rodzinie o tradycjach patriotycznych. Jego ojciec, Michał Piotr był administratorem majątku ziemskiego w Skrzeszewach, matka zaś, Anna z Grzybowskich zajmowała się domem i wychowaniem dzieci. Gniazdem rodzinnym – o czym pisał w swej autobiografii – była szlachecko-chłopska wieś Słomków w gminie Pacyna, na pograniczu ziemi łęczyckiej i Mazowsza. Stąd wywodził się jego dziad po mieczu, Franciszek (1814-1904), ożeniony ze szlachcianką, Józefą z Gajewskich, oraz najmłodszy z ich sześciorga dzieci, ojciec Tadeusza, Michał Piotr (1858-1938).

Atmosfera domu, a w szczególności żywe echa udziału członków rodziny w walkach powstańczych, odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu się jego charakteru i osobowości. Trudna sytuacja materialna zmusiła rodzinę do wyemigrowania w 1912 r. do Żychlina. W miasteczku tym rozpoczynał naukę w polskiej szkole prywatnej Hirnerowej. Tu też miały początki jego edukacji historycznej, rozbudzanej lekturami książek i opowieściami ojca, tu również zetknął się z ideologią harcerską, której na długie lata stał się orędownikiem.

W 1920 r. rodzina Gumińskich przeniosła się do Łowicza. Po zdaniu egzaminów do klasy IV-ej Tadeusz Gumiński podjął naukę w ośmioklasowym Państwowym Gimnazjum Męskim im. Księcia Józefa Poniatowskiego. Czas nauki w gimnazjum był okresem znaczącym dla jego późniejszego życia. W Łowiczu miał okazję zapoznać się z bogatą historią i zabytkami architektonicznymi miasta oraz docenić walory etnograficzne regionu. Nie mniejszy wpływ na jego zainteresowania i postawę miał też klimat samej szkoły, w tym koledzy i nauczyciele, z którymi się zetknął.

W trakcie nauki w Łowiczu należał do różnych kół zainteresowań, działał aktywnie w harcerstwie, organizując wycieczki czy redagując z kolegami pismo „Pobudka”. Zaangażowanie w sprawy społeczne spowodowały, że dwukrotnie przystępował do egzaminu dojrzałości. Zdał go pomyślnie w 1926 r., po czym podjął eksternistycznie studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. O wyborze i formie studiów przesądziła – jak pisał – sytuacja materialna rodziny. To również wpłynęło na czas ich trwania aż do 1934 r.

W okresie studenckim nadal działał w harcerstwie, pełniąc funkcję zastępcy komendanta hufca, a następnie hufcowego. Uczestniczył w obozach instruktorskich, organizował wycieczki i spływy kajakowe. W 1929 r., jako stypendysta Koła Przyjaciół Harcerstwa, brał udział w międzynarodowym zjeździe skautów w Wielkiej Brytanii. Z jego inicjatywy powstała też w Łowiczu harcerska drużyna wodniacka i instruktorski krąg starszoharcerski. Był również współtwórcą Koła Akademickiego Łowiczan. Po raz pierwszy zetknął się ze sprawami muzealnictwa i ruchem krajoznawczym, podjął się także działalności publicystycznej, najpierw w „Łowiczaninie”, następnie w „Życiu Łowickim” i „ABC Łowickim”. Był to również trudny okres niedostatków w jego życiu.

Po ukończeniu studiów zainicjował w Łowiczu kursy dla przewodników PTK, oprowadzał też wycieczki, zastępując społecznie w obowiązkach kustosza Muzeum Miejskiego im. Władysława Tarczyńskiego. Przez pół roku pełnił w 1935 r. funkcję sekretarza Towarzystwa Propagandy Turystyki Ziemi Łowickiej. W ramach działalności Towarzystwa opracował dwa informatory turystyczne o mieście, nie zaprzestał również publikowania artykułów w „Życiu Łowickim” i „Życiu Gromadzkim”.

W 1935 r. opuścił Łowicz, by rozpocząć pracę referenta w Wydziale Rolnictwa i Reform Rolnych UW w Łucku. Na Wschodzie zaangażował się w ruch krajoznawczy, zostając przewodniczącym Zarządu Oddziału PTK w Łucku, a następnie wiceprzewodniczącym całego okręgu. Z jego inicjatywy zaczął ukazywać się od 1938 r. miesięcznik „Ziemia Wołyńska”, którego był współredaktorem. Podobnie jak w Łowiczu działał również w harcerstwie, obejmując po krótkim czasie pobytu funkcję przewodniczącego Zrzeszenia Starszoharcerskiego. Tuż przed wybuchem wojny otrzymał za pracę społeczną Srebrny Krzyż Zasługi. W Łucku poznał też Marię Niczkównę, urzędniczkę banku, którą poślubił w katedrze łuckiej 3 września 1939 r.

Wybuch wojny otwierał kolejny etap jego życia, znaczony udziałem w konspiracji ZWZ-AK na terenie Zamojskiego, a następnie Biłgorajskiego. W ramach BiP-u był redaktorem i kolporterem podziemnych pism, działał także w delegaturze RGO. 8 grudnia 1944 r. został postrzelony i aresztowany przez UB za działalność przeciwko tzw. władzy ludowej. Przebywał w areszcie śledczym i więzieniu w Biłgoraju, po czym uwięziony został na zamku lubelskim. Sąd wojskowy skazał go na karę śmierci, zamienioną później na 10 lat więzienia. Do marca 1950 r., przez 5 lat przebywał w więzieniu we Wronkach.

Po wyjściu z więzienia zamieszkał wraz z żoną i dwiema córkami, które przyszły na świat podczas okupacji niemieckiej, w Malczycach na Dolnym Śląsku. Początkowo dojeżdżał do pracy we Wrocławiu, gdzie nie bez trudności znalazł pracę w hurtowni farmaceutycznej, zaś w 1959 r. otrzymał propozycję zatrudnienia w Legnicy w dziale inwestycji Fabryki Przewodów Nawojowych. Z miastem tym związał się już na stałe do końca życia.

W Legnicy był założycielem i pierwszym prezesem Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Przy Towarzystwie stworzył bibliotekę, rozpoczął również gromadzenie zbiorów muzealnych jako podstawy warsztatu pracy naukowej i popularyzatorskiej. Był pomysłodawcą i pierwszym redaktorem „Szkiców Legnickich”. Pod jego redakcją ukazało się w sumie 14 tomów tego wydawnictwa. Współpracował też od 1959 r. z tygodnikiem „Wiadomości Legnickie” jako konsultant działu historycznego. Zamieszczał w nim systematycznie artykuły popularyzujące wiedzę o przeszłości i dorobku kulturalnym Dolnego Śląska i Legnicy.

Znaczący był też jego udział w działalność legnickiego Oddziału PTTK – zainicjował m.in. kursy dla przewodników turystycznych po mieście, był też autorem przewodnika „Legnica i okolice”, który od 1971 r. doczekał się czterech wydań (także w wersji obcojęzycznej) oraz przewodnika poświęconego szlakom turystycznym dorzecza Kaczawy. Jego autorstwa były też trzy rozdziały wydanej pod red. M. Haisiga w 1977 r. monografii miasta. Najważniejszym jego dokonaniem w Legnicy była jednak zorganizowanie w 1962 r. i kierowanie przez kolejnych 10 lat Muzeum Miedzi. Początkowo miało ono lokal w Młodzieżowym Domu Kultury w Legnicy. Dzięki staraniom T. Gumińskiego znalazło ostatecznie w 1969 r. swą siedzibę w wyremontowanych pomieszczeniach byłej kurii opatów lubiąskich przy ul. Powstańców.

Po przejściu w 1972 r. na emeryturę, Gumiński mógł poświęcić więcej czasu miastu swej młodości. Wyraziło się to jego uczestnictwem w zjazdach Koła Wychowanków i Wychowanek Szkół Średnich Ogólnokształcących w Łowiczu, udziałem w odczytach i prelekcjach organizowanych przez Miejską Bibliotekę Publiczną i Liceum Ogólnokształcące. Jedną z ważniejszych jego inicjatyw w Łowiczu było powołanie w 1977 r. Stacji Naukowej MOBN, placówki, która w swych założeniach miała służyć inicjatywom kulturalnym i działalności popularyzującej wiedzę o przeszłości i dorobku cywilizacyjnym miasta i regionu. Pod auspicjami Stacji ukazało się w latach 1979-1988 kilka prac T. Gumińskiego z dziedziny biografistyki. Ważnym jego wkładem w wiedzę historyczną o mieście było też opracowanie trzech obszernych rozdziałów w monografii Łowicza, obejmujących lata 1864-1939.

Pomimo licznych obowiązków zawodowych i pracy społecznej w Legnicy, nigdy nie stracił kontaktów z przyjaciółmi w Łowiczu. Utrzymywał kontakt korespondencyjny z Zygmuntem Pągowskim, Janem Wegnerem, Janem Kołaczyńskim, ks. Zbigniewem Skiełczyńskim, Aliną Owczarek-Cichowską, Henrykiem Zasępą i wieloma innymi. Żywo interesował się wszystkim tym, co dzieje się w Łowiczu. Dawał temu niejednokrotnie wyraz w korespondencji kierowanej także do mnie w latach 90-ch. Najbardziej chyba cieszyły go wieści o inicjatywach społeczno-kulturalnych, w tym przede wszystkim o ukazujących się książkach, organizowanych sesjach naukowych, wystawach, odczytach i innych imprezach w mieście. W tym względzie z prawdziwym zadowoleniem powitał zawiązanie się w 1992 r. Łowickiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Łowiczu, które w rok później przyznało mu honorowe członkostwo.

Istotnym elementem jego działalności na rzecz Łowicza była uprawiana już u kresu życia publicystyka historyczna na łamach tygodnika „Nowy Łowiczanin” i miesięcznika kulturalnego „CDN”, przypominająca o ważnych wydarzeniach i postaciach miasta i regionu. Artykuły jego autorstwa budziły niezmienne zainteresowanie czytelników nie tylko z racji swobodnej i żywej narracji autora, ale również z tego powodu, iż dotyczyły zdarzeń, których był często bezpośrednim uczestnikiem. We wrześniu 1997 r. Rada Miejska w Łowiczu na wniosek Koła Wychowanków i Wychowanek łowickiego LO przyznała mu tytuł Honorowego Obywatela miasta Łowicza. Był to już trzeci podobny tytuł, jakim obdarzono Tadeusza Gumińskiego. Po raz pierwszy uczyniła to Rada Miasta Legnicy w 1993 r., drugim natomiast miastem był Żychlin w 1995 r.

Zmarł 23 sierpnia 2003 r. w Legnicy. Delegacja łowiczan, na czele z burmistrzem miasta Ryszardem Budzałkiem i przewodniczącym Rady Miejskiej w Łowicza Krzysztofem Janem Kalińskim, żegnała Go na zawsze 27 sierpnia 2003 r. na cmentarzu komunalnym w Legnicy.

Marek Wojtylak


design by fast4net

Napisz do nas
Moja wycieczka po Łowiczu


[zamknij]   [przejdź do wycieczki]