Strona główna
Kontakt
Mapa serwisu
RSS
Wersja kontrastowa


Strój łowicki
Wycinanka łowicka
Twórcy Ludowi
Zespoły Ludowe
Folklor Łowicki


Czy wiesz, że ... ?
Miasta partnerskie
Łowicz prowadzi szeroką współpracę z sześcioma miastami partnerskimi. Są to: Colditzv(Niemcy), Lubliniec, Soleczniki (Litwa), Reda, Saluzzo (Włochy) oraz Montoire-sur-le-Loir (Francja). Współpraca ma charakter kulturalny, społeczny, gospodarczy i turystyczny.
Bronię terenu zamkowego w Łowiczu
Drukuj Zmniejsz tekst Powiększ tekst powrót
W „Głosie Robotniczym” z dn. 18 listopada br. ukazała się notatka dotycząca Łowicza pt. „Gdzie budować motel?” Autor (Ad.) pisze, że „Motozbyt" nie zgodził się na lokalizację motelu przy ul. Poznańskiej ze względu na „bliskie sąsiedztwo torów kolejowych”, co „zakłóciłoby tu zbytnio spokój przebywających w motelu gości”. Wtedy – jak czytamy dalej – ,,miasto zaproponowało drugie miejsce, w pobliżu zaniku prymasowskiego”, a „Wydział Architektury typując to miejsce, brał pod uwagę perspektywiczny plan rozwoju miasta”.

„Czy motel stanie na proponowanym terenie trudno przewidzieć – informuje notatka – bo opiekunowie zabytków kategorycznie sprzeciwiają się temu, licząc widocznie na odbudowę ruin”.

Notatka, umieszczona w „Głosie Robotniczym” wymaga uzupełnień i komentarza. Wiadomo mi, że „Motozbyt” pragnie zlokalizować motel nie „w pobliżu zamku”, lecz na terenie zamkowym. A to przecież nie to samo. Teren zamkowy to nie tylko resztki „ruin” Zamku Górnego, fosy i zarysy wałów, ale i wzniesienie ziemne w formie jeszcze czytelnej po drugiej stronie szosy kutnowskiej, gdzie ongiś stały zabudowania Zamku Dolnego. Zamek łowicki, zburzony przez Prusaków po rozbiorach Polski składał się bowiem z dwóch części i otoczony był fosą oraz fortyfikacjami bastionowymi.

Rozumiem potrzebę budowy motelu w Łowiczu, ale jako historyk i miłośnik zabytków kultury muszę sprzeciwić się niefortunnej próbie jego lokalizacji na terenie zamkowym.

„Opiekunowie zabytków” – autor notatki „Ad.” miał zapewne na myśli niżej podpisanego oraz kustosza Muzeum w Łowiczu, mgra Henryka Świątkowskiego, wypowiadając się za inną lokalizacją motelu, wcale nie liczą na „odbudowę ruin", czy rekonstrukcję dawnych budowli zamkowych.

W numerze 6 „Stolicy” z dn. 6 lutego 1966 r. pisałem, że niezbędne jest uporządkowanie majdanu Zamku Górnego wraz z konserwacją korony murów, a później wydobycie pełnego zarysu planu kondygnacji budowli zamkowych z czasów Kazimierza Wielkiego. Jednocześnie zaznaczyłem w „Stolicy”, że w dalszej przyszłości, po przeprowadzeniu do końca badań archeologiczno–architektonicznych można by przystąpić do rekonstrukcji wałów, fos i bastionów ziemnych z XVII wieku oraz do utworzenia na miejscu (w dawnych piwnicach) rezerwatu archeologicznego, co stałoby się również dużą atrakcją turystyczną.

Tak, a nie inaczej, wyobrażam sobie „aktywizację" ruin i terenu zamkowego. W artykule swym podkreśliłem, że prace badawcze prowadzone były w 1965 r. na terenie Zamku Górnego na zlecenie Konserwatora Wojewódzkiego, mgra Zbigniewa Cieklińskiego i przy pomocy finansowej Ministerstwa Kultury i Sztuki przez archeologów łódzkich, dra Andrzeja Poklewskiego, mgra Jerzego Augustyniaka i mgra Ryszarda Mazurowskiego.

Prace wykopaliskowe ujawniły obecność czterech warstw kulturowych wczesnośredniowiecznych, datowanych na podstawie znalezisk od X do XIII wieku. Te wstępne badania stwierdziły, że zamek łowicki stanął w XIV w. na miejscu dawnego grodu, który istniał już za Bolesława Chrobrego.

W tym roku prace badawcze prowadzi na zlecenie Konserwatora Wojewódzkiego Zakład Historii Architektury Polskiej Politechniki Wrocławskiej pod kierunkiem prof. dra Bohdana Guerquina przy udziale doc. dra Jerzego Rozpędowskiego, absolwentów Politechniki we Wrocławiu, Andrzeja Bohdanowicza i Jacka Jakubca, jak również współpracy archeologów łódzkich, dra Andrzeja Poklewskiego i mgra Ryszarda Mazurowskiego. Obecnie odsłonięto zarysy dwóch sprzężonych ze sobą budynków wraz z fragmentem przedbramia. Trwają natomiast poszukiwania zarysu wieży obronnej.

Wszystkie te niezmiernie interesujące prace odkrywcze są niezbędne do opracowania wstępnego projektu konserwatorskiego, polegającego na uporządkowaniu majdanu zamkowego i wyeksponowaniu murów. Akcja badawcza w następnym etapie winna być prowadzona także na terenie Zamku. Dolnego. Tymczasem wybudowanie tutaj motelu nie tylko przerwałoby prace badawcze, lecz zniszczyłoby ukryte od wieków w głębi ziemi pozostałości zabudowy zamku, jak również zabytki archeologiczne dawnego grodu książąt mazowieckich.

W „Głosie Robotniczym” z dnia 6 października br. wystąpiłem z wnioskiem oznaczenia wszystkich grodzisk, tych czytelnych jeszcze w krajobrazie metryk tysiącletnich dziejów państwa polskiego, trwałymi napisami i godłami państwowymi. Wniosek ten (oraz kilka innych) zgłosi łem na Kongresie Kultury Polskiej. Został on wyróżniony przez „Politykę” (nr 45 z dnia 5 listopada) i zaopatrzony moim nazwiskiem.

Teren zamkowy należałoby również oznaczyć trwałym napisem informacyjnym i godłem państwowym. A po zakończeniu prac badawczych i konserwatorskich winien na zawsze pozostać czytelnym i zabezpieczonym dokumentem najstarszych dziejów Łowicza związanych tak ściśle z początkami państwa polskiego.

W dniu 18 października br. odbyła się w Wydziale Architektury Prez. PRN w Łowiczu narada, dotycząca lokalizacji motelu na terenie zamkowym. Na zebraniu tym zdecydowanie wystąpiłem przeciw tej lokalizacji, motywując swoje stanowisko.

Nie pozostałem osamotniony. Pragnę dodać, że złożone wówczas przeze mnie oświadczenie zostało z pełnym zrozumieniem zaakceptowane 14 listopada przez Komisję Kultury PRN, której jestem przewodniczącym. Sprawa lokalizacji motelu jest jeszcze otwarta. Rozstrzygnięcie jej ma nastąpić w Warszawie. Nie sądzę, aby w Łowiczu nie można było doszukać się – poza zabytkowym terenem zamkowym – miejsca, które nadawałoby się pod budowę motelu.

dr Jan Wegner
”Głos Robotniczy” z 15 XII 1966 r., s. 4


design by fast4net

Napisz do nas
Moja wycieczka po Łowiczu


[zamknij]   [przejdź do wycieczki]